Urodziłem
się w najdalej na wschód wysuniętym powiecie ówczesnej Polski
Rzeczypospolitej Ludowej. Hrubieszów z lat mojego dzieciństwa pamiętam
jako spokojne, dobrze w zieleń zaopatrzone miasto nad zamuloną rzeką
Huczwą.
Edukację rozpocząłem w w Szkole Podstawowej nr 2
przy ul. Żeromskiego,następnie przenieśliśmy się na
drugi koniec miasta, więc kontynuowałem edukację w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Listopadowej.
Kolejnym etapem mojego życia były lata nauki w II LO przy ZSE w
Hrubieszowie. Wspaniały klimat panujący w
szkole, wspaniali ludzie - i kadra dydaktyczna i współuczniowie.
Mimo wysokiej poprzeczki programu nauczania (jak by nie było Liceum
poziom miało wówczas, jak i teraz, wysoki, więc się od nas
wymagało sporo), znajdowaliśmy czas na kontakty towarzyskie,
wspólne wypady... Jednakże przyszedł czas matury
(która poszła mi niezwykle lekko - zdałem na trzy piątki) i trzeba było opuścić
bezpieczne szkolne mury, nasz wspaniały klasowy skład rozjechał się po
uczelniach, niektórych czasem widuję, niektórych nie
widziałem od zakończenia szkoły... Taki już człowieczy los... Może
kiedyś się jeszcze spotkamy w starym gronie na zjeździe klasowym...
Po maturze trzeba było się zdecydować co zrobić ze swoim życiem -
zdecydowałem się studiować prawo. Miałem chęć iść na historię,
która mnie pasjonowała od dziecka, jednakże wylądowałem na
Wydziale Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Poznałem tam
wielu
wybitnych wykładowców i świetnych ludzi, z którymi
studiowałem. Studia ukończyłem obroną pracy magisterskiej z pogranicza
prawa
cywilnego (rodzinnego) i kanonicznego p.t.: "Nierozerwalność małżeństwa
w
prawie kanonicznym a rozwód w prawie polskim" i uzyskałem tytuł
magistra prawa.
W czasach licealnych rozpoczęła się moja praca w parafiach jako organisty.
Od 1999 roku pracowałem w Hrubieszowie,następnie w Teratynie (2000),
Strzyżowie(2001),
Tomaszowie (2002), znów w Hrubieszowie (2003). Później grałem okazjonalnie na zastępstwa. W jako
ostatniej parafii w Czerniczynie (1 I 2007 - 31 XII
2009).
Po
poważnych kłopotach zdrowotnych musiałem ograniczyć swoje obowiązki i
zrezygnowałem z grania, poświęcając się wyłącznie pracy zawodowej w
branży kamieniarskiej.
W latach 2005 - 2006 odbywałem staż w Urzędzie Miasta Hrubieszowa, gdzie poznawałem tajniki administracji samorządowej.
W marcu 2008 roku zawarłem związek małżeński z miłością mojego życia - Kasią.
Od lipca 2008 roku pracuję w firmie kamieniarskiej jako specjalista ds. sprzedaży i administracji.
W
maju 2009 roku urodziła się moja córka - Emilia Agnieszka, która w
pozytywnym tego słowa znaczeniu, postawiła cały mój dotychczasowy świat
na głowie.
Na codzień nie wyróżniam się z pomiędzy innych ludzi, wtapiam się w
tłum... Wewnątrz jednak ciągle rozwijam się duchowo i intelektualnie.
Lubię czytać, zwłaszcza książki i publikacje o tematyce historycznej.
Moim "konikiem" są dzieje mojego regionu. Jestem silnie związany z Kryłowem,
miejscowością, z której pochodzi moja rodzina. Społecznie
prowadzę portal internetowy tejże osady, oraz działam w Towarzystwie Przyjaciół Kryłowa i Okolic.
Moją pasją jest również pisanie wierszy i artykułów z różnych dziedzin do prasy.
Interesuję się też od lat katolickimi obrządkami wschodnimi (bizantyjsko -
ukraińskim) i neounickim (bizantyjsko - słowiańskim) jako kontynuatorami Kościoła Unickiego,
który do 1875 roku był na Hrubieszowszczyźnie wyznaniem
dominującym, dziś nie posiadającego na tym terenie wyznawców.
Jestem domatorem. W wolnych chwilach lubię poczytać ciekawą książkę,
posurfować po internecie, ale przede wszystkim spędzać czas w gronie
rodziny.